Blogi polityczne

Nie ma jeszcze czegoś takiego w .pl. W tej kampanii blogi nie odegrają wielkiej roli – taki wniosek z dłuższej obserwacji.
Kataryna nie czyni wiosny (warto odnotować, że ktoś na Forum słyszał, jakoby cytował go RMF) i wydaje się nieco jednostronna, kompletna posucha panuje w centrum i na lewicy (nie, żeby mi brakowało tej opcji, po prostu występuje zupełny brak dialogu). Łatwo o głos z prawej strony ale obawiam się, że np. Galba (który dziś jest dużo lepszy niż gdy zaczynał) nikogo do niczego nie przekona.
Brakuje też krytycznej wobec każdej strony obserwacji trendów i wydarzeń. Nic nie zaskakuje. Dlatego: blogów politycznych dziś jeszcze nie mamy, może następnym razem.

Update: Witam użytkowników Tylko Polityka. Zwróćcie uwagę, że to blog o internecie a nie o polityce.
Robi się zabawnie: Pani Borowska (sam Tebe chciałeś lewicy, więc nie gadaj) [via].
Z lewa też: Spostrzeżenia.
Może małe wyjaśnienie. Chodzi o głos, który jest słyszalny. Kataryna zaczyna być (ponad 350 komentarzy pod ostatnią notką).